Zapraszam do mojej galerii« GALERIA
Malowane słowem« SŁÓW WARKOCZE
Nie mogę utracić oddechu tej wiary,« ODDYCHAJ WIARĄ
Poeto, artysto, kwiatku bosy« WIERSZE BOSE
Proszę o modlitwę« WIERSZE DLA TATY
Szkoła na wesoło« WIERSZE DLA DZIECI
Od myśli do myśli« MYŚLNIK

ŚP Tadeusz Orłowski
   +18.XII.2003 r.

Boże, Ojcze Wszechmogący, wierzymy
że Twój Syn umarł i zmartwychwstał,
spraw łaskawie, aby mocą tej tajemnicy Twój sługa,
który zasnął w Chrystusie
przez Niego dostąpił radości zmartwychwstania.
Przez Chrystusa, Pana Naszego
Amen.



Jesienną drogą Ty i ja,
Ty we wspomnieniach mych przemykasz,
liść kolorowy z drzewa spadł,
o Ciebie pytał.

Jesień wspomnieniem dla mnie jest,
tylko kolory takie smutne,
gdzieś w górze szukam tamtych dni,
to wciąż jest trudne.

Dzień Wszystkich Świętych pierwszy raz
tak bardzo boli,
smutno mi tak samej iść,
więc idę tak powoli.

Jesienną drogą Ty i ja,
tak dużo liści pod nogami,
modlitwą moje myśli są
i wspomnieniami.

Już nigdy nie usłyszę "córeczko",
noc czarna cieniem się kładzie,
już nigdy mnie nie zawołasz,
nie będzie Madzi z Tadziem.

Już nigdy, uwierzyć nie chcę,
pożegnać się z Tobą nie umiem,
bądź ze mną, nie odchodź Tato,
bardzo Cię potrzebuję.

"Córeczko" - mówiłeś Tato,
powiedz tak do mnie jeszcze,
odezwij się, bardzo proszę,
skowronek, słowik, świerszcze.

"Córeczko" - powiedz tak do mnie,
zawołaj z błekitu nieba,
przez pola, łąki do Ciebie
pobiegnę, jeśli trzeba.



Inne wiersze

2  3  4  5  6  7  8

Prawa autorskie©M.M.Orłowska